Rozmowa ze zmarłymi

2009-12-07 19:15:45

Szczęść Boże, Kiedy stoję nad grobem mojej Mamy, zazwyczaj z Nią rozmawiam-opowiadam o tym, jak minął mi dzień, proszę Mamę, żeby była obecna w moim życiu, przede wszystkim poprzez swoją modlitwę, wstawianie się za mną przed Bogiem. Zastanawiam się: 1. czy mogę sobie z Mamą prowadzić taką "rozmowę", czy nie jest to nadużyciem Bożego Miłosierdzia, nadużyciem co do wiary w świętych obcowanie? 2. jeśli dusza Mamy wciąż przebywa w czyścu i tam oczekuje spotkania z Bogiem, czy wobec tego jest w stanie upraszać dla mnie łaskę Boga Ojca ? Dziękuję i pozdrawiam, Marcin

Jeśli wierzymy, że życie człowieka nie kończy się wraz z jego śmiercią, to możemy być pewni, że miłość Twojej Mamy do Ciebie nadal trwa. Możesz mówić do Mamy. Nie ma w tym nic złego. Słowa, jakie do niej kierujesz są przede wszystkim potrzebne Tobie. Nie zapominaj także, że masz Anioła Stróża, z którym możesz o Mamie rozmawiać. To najlepszy kontakt ze światem duchowym. On będzie Cię prowadził pamiętając także o tym, czego pragnie dla Ciebie Twoja Mama. Pozdrawiam

Wojciech Żmudziński SJ

zobacz komentarze [3]